Praca po psychologii – poradnik (część I: biznes)

Po pięciu latach inspirujących studiów psychologicznych nadszedł czas na znalezienie pracy – oto poradnik, jak skutecznie jej szukać w biznesie, edukacji oraz w innych branżach.

Absolwenci i absolwentki psychologii trafiają często do działów personalnych wielkich firm, jest ich także sporo w działach komunikacji. Jakie stanowiska powinny Cię zainteresować? Od trenerskich, przed pracę w dziale personalnym (HR), czasami w jednostkach zajmujących się badaniami jakości (programy statystyczne!). Pasjonaci psychologii reklamy odnajdą się w agencjach reklamowych, z kolei osoby z administracyjną smykałką i znajomością języków obcych mogą próbować swoich sił w pracy w oursourcingu usług HR. Osobną, całkiem popularną działką, jest psychologia transportu związana z badaniami kierowców. Aby jednak pracować w tej branży, należy ukończyć jeszcze odpowiednie studia podyplomowe.

Gdzie szukać pracy? Na portalach karierowych – od Pracuj.pl po LinkedIn, sporo ofert pojawia się także w serwisie dedykowanym psychologom (www.Psychopraca.net). Warto przeglądać też strony internetowe dużych firm, bo im większa organizacja, tym więcej osób w dziale personalnym. W znalezieniu pracy w tym obszarze pomóc mogą także targi pracy, o których więcej przeczytacie tutaj.

Zalety: atrakcyjne wynagrodzenie, stabilizacja, dostęp do szkoleń i nowoczesnych narzędzi (różnorodne pakiety testów psychologicznych w dużych firmach), dla niektórych także prestiż i możliwości awansu, duże zróżnicowanie możliwości – od rekrutacji, przez działkę szkoleniową, po pracę bardziej administracyjną, badawczą, projektową. Jest duża możliwość, że znajdziesz coś dla siebie, oczywiście tylko w przypadku, gdy nadajesz się do pracy w korporacji. W przypadku firm zajmujących się psychologią transportu specyfika jest nieco inna, jednak ukończenie studiów podyplomowych i kwalifikacje psychologa transportu mogą dawać poczucie, że ma się niejako „fach w ręku”.

Wady: takie same, co zawsze w przypadku pracy w korporacji – niezależnie od rodzaju stanowiska część obowiązków to bezsensowna praca administracyjna, której część z Was pewnie nie cierpi. Zdarza się także stresująca atmosfera, która może stać w opozycji do Waszej dbałości o relacje (wyścig szczurów!). Dodatkowo wielka podaż osób zainteresowanych pracą w tym obszarze, co powoduje, że konkurencja bywa naprawdę duża. A że w praca w HR nie wymaga koniecznie dyplomu psychologa (bardzo liczą się np. umiejętności interpersonalne czy znajomość tematyki), konkurujecie nie tylko z innymi psychologami, ale także z europeistami, politologami i absolwentami wszystkich innych humanistycznych kierunków. W outsourcingu – często za cenę wykorzystywania języka obcego jest się ogłupianym z uwagi na powtarzalność pewnych procesów i pewną monotonię. Ale przynajmniej dobrze płacą.

W kolejnych odcinkach tego cyklu opowiem więcej o pracy w edukacji oraz innych ciekawych fuchach. Jakie są Wasze doświadczenia, jeśli chodzi o pracę dla psychologa w biznesie?


Dołącz do dyskusji!

3 thoughts on “Praca po psychologii – poradnik (część I: biznes)

  1. Muszę sie wam pochwalic w koncu zrzuciłam – 7 kilogramow.
    Przeszukalam chyba caly polski internet zeby znalezc cos na odchudzanie i znalazłam.
    Wygoglujcie sobie: xxally radzi jak szybko schudnąć

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *