IMG_3735

Jak napisać pracę magisterską i na tym skorzystać? (część 2)

Pisanie pracy licencjackiej / magisterskiej bywa dla niektórych inspirującą przygodą intelektualną, zdarza się jednak, że przeradza się w koszmar – zwłaszcza dla osób, które nie widzą sensu w tym, co robią. Przed Wami druga część poradnika na temat tego, jak sprawić, by tworzenie „dzieła życia” miało nieco więcej sensu. I jak sfinansować badania.

  1. Wybierz dobrego promotora

Kim jest „dobry promotor”? Przede wszystkim to osoba, która zna się na temacie, którym chcemy się zająć. Byłoby dobrze, gdyby jednocześnie była sympatyczna i dość dostępna – w końcu od czasu do czasu będziecie chcieli się z nią skonsultować. Są osoby, które preferują bardzo surowych wykładowców, bo rzekomo ich to mobilizuje – ja jednak jestem zwolenniczką „marchewki, nie kija”, więc z własnego doświadczenia polecam bardziej osobę, która będzie zachęcać, a nie krytykować. Dobry promotor to także osoba, do której po poprawnie napisanej pracy magisterskiej będziemy mogli się zwrócić po rekomendacje. Ewentualnie – kontynuować karierę naukową na studiach doktoranckich (ale warto pamiętać, że w takim wypadku pracownik naukowy musi mieć stopień doktora habilitowanego). Co więcej, owocna współpraca może sprawić, że promotor poleci nas w potencjalnym miejscu pracy – jest to szczególnie istotne wówczas, gdy będziemy szukać stażu/pracy za granicą. Pisanie magisterki to także okazja, aby zadbać o relację z kimś, kto później może nas wesprzeć. A może zaproponuje współpracę w ramach jakiegoś grantu?

  1. Znajdź temat, który się przyda

Jeśli zajmiesz się czymś, co znajduje późniejsze zastosowanie, może być to atut w trakcie rozmowy o pracę. Są również firmy, które oferują możliwość łączenia pisania pracy z praktykami i stażami – w ten sposób zyskujemy dostęp do danych, które mogą nam się przydać. Dobrze, aby temat pracy był związany z czymś, co jednak jakoś jest dla nas ważne – w ten sposób po pierwsze nie umrzemy z nudów w trakcie pisania, a po drugie nie zapomnimy języka w gębie, gdy na rozmowie kwalifikacyjnej ktoś zapyta nas o temat naszej pracy magisterskiej. Być może jeszcze tego nie wiecie, ale spędzicie nad nią masę czasu – szkoda więc, aby ten czas był czasem straconym.

  1. Pozyskaj finansowanie

Dowiedz się, czy na Twojej uczelni nie są realizowane badania związane z zagadnieniem, które Cię zainteresuje – być może w jakiś sposób podłączysz się pod projekt badawczy. Koniecznie sprawdź zasady przyznawania Diamentowych Grantów – to prestiżowy program dla osób zainteresowanych badaniami. I – zupełnie zwyczajnie – sprawdź, czy Twoje badania nie mogą się przypadkiem gdzieś przydać.

Dobrze napisana praca magisterska sprawi, że łatwiej będzie przygotować się do obrony. I nie będziecie się musieli stresować, że „nie dość, że moja praca jest fatalna, to teraz jeszcze nic nie umiem”! Z chęcią będziecie mogli ją postawić na półce wśród książek. A poza tym – czyż nie powinno być tak, że wszystko, na co decydujemy się poświęcić czas, powinno mieć dla nas jakiś sens?


Dołącz do dyskusji!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *