SAMSUNG DIGITAL CAMERA

Czy warto studiować finanse i rachunkowość?

Wokół studiowania finansów narosło wiele mitów – najwyższy czas je zweryfikować! Czy studiowanie finansów to faktycznie najgorsze nudy, które jednakowoż zapewnią nam bogactwo?


 

  1. W finansach tylko po finansach (MIT)

Praca „w finansach” to uogólnienie, które wymaga podziału na inne kategorie. Dla przykładu: praca w obszarze finansów w wielkiej firmie FMCG (produkty szybkozbywalne, takie jak proszki do prania czy słodycze) będzie polegała na czymś innym, niż praca w kameralnym biurze rachunkowym. Z kolei praca maklera giełdowego to nie to samo, co etat w Shared Service (łączone usługi). Zależnie od stanowiska będzie to więcej prac analitycznych, podejmowania decyzji, kontroli danych, wprowadzania ich czy też, jak to ujął jeden ze znajomych, gdy na wczesnym etapie zapytałam, czym by się chciał zająć, obracania milionami. Na części tych stanowisk spokojnie poradzimy sobie po innych kierunkach studiów, czasem jednak wykształcenie z obszaru finansów jest wymagane (jak w przypadku aplikacji na biegłego rewidenta, gdzie wiele ułatwia) lub mile widziane (na przykład w zawodzie doradcy podatkowego, który przyciąga też wielu prawników). Z drugiej strony w Shared Service może być wymagana skrupulatność i umiejętność pracy z liczbami/dokumentami, ale niekoniecznie wiele więcej. Do wprowadzania, monitorowania i krygowania danych z dokumentów finansowych naprawdę niekoniecznie potrzeby jest dyplom SGH.


 

  1. Po finansach tylko w finansach (MIT)

Po finansach można pracować nie tylko w finansach. Umiejętność analizy danych, rozumienie gospodarki i (zazwyczaj) znajomość języka obcego przydają się w wielu branżach i zawodach.


 

  1. Finanse gwarantują zgromadzenie własnych funduszy (MIT/PRAWDA)

Studiowanie finansów zdecydowanie korzystnie wpływa na poziom wiedzy finansowej, więc już nie tak łatwo damy się zwieźć doradcom, którzy obiecują bajeczne stopy zwrotu. Zarobki w branży finansowej również do niskich nie należą, choć akurat posiadanie dyplomu z finansów nie jest warunkiem koniecznym do tego, aby dużo zarabiać.


 

  1. Finanse to trudne studia (MIT/PRAWDA)

Wszystko zależy od tego, co dla kogo jest trudne. Bywają egzaminy, na które (o dziwo), nie można się nauczyć w jeden wieczór (zazwyczaj z przedmiotów takich jak matematyka, portfel inwestycyjny, rachunkowość), bywają takie, które są mniej wymagające. Zazwyczaj jednak studia te poleca się osobom, które lubią (i znają) matematykę. W moim odczuciu przydaje się też tzw. zmysł praktyczny zamiast dążenia do teoretycznych rozważań.


 

     5.  Finanse to dziedzina dla nudziarzy (MIT/PRAWDA)

Szczerze muszę przyznać, że… to zależy, co dla kogo jest nudne. Stereotypowy finansista woli praktyczne tematy od teoretycznych rozważań, badania pokazują również, że studenci wydziałów ekonomicznych mają niezwykle niski poziom tzw. inteligencji emocjonalnej. Nie ma jednak reguły. Choć, jak ujął mój znajomy fizyk, jeśli ktoś przez pięć lat uczy się tylko o pieniądzach, to musi to jakoś na niego wpływać. A Wy jak uważacie?


Dołącz do dyskusji!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *